
Zakaz publikacji zdjęć dzieci w żłobku stanie się już wkrótce rzeczywistością. Co ważne, nawet zgoda rodzica nie pozwoli żłobkowi na publiczne udostępnienie wizerunku dziecka. Placówki mają jednak jeszcze czas, żeby przygotować się do tych zmian.
Do tej pory wiele żłobków korzystało z możliwości publikowania zdjęć dzieci, choćby w celach promocyjnych.
Kto nie kojarzy zdjęć z zajęć plastycznych, przedstawień czy wycieczek na profilach żłobków w mediach społecznościowych? Nadal z powodzeniem możemy znaleźć takie posty w internecie.
Przepisy wprawdzie zostały już uchwalone, ale jeszcze nie obowiązują. Dlatego część placówek nadal stosuje dotychczasowe zasady.
Dlaczego zakaz publikacji zdjęć dzieci w żłobku jest potrzebny?
Możesz zapytać w czym właściwie tkwi problem, skoro rodzice wyrażają zgodę na takie publikacje?
Spójrz na prosty przykład.
Wyobraź sobie zwykły poniedziałek w żłobku. Dzieci właśnie skończyły zajęcia plastyczne. Jedno z nich dumnie pokazuje wychowawczyni pokolorowanego misia, inne siedzi przy stoliku i próbuje nie pobrudzić farbą całego ubrania. Albo właśnie próbuje to zrobić 🙂
Opiekunka robi kilka zdjęć, a wieczorem dyrektor wybiera trzy najlepsze fotografie i publikuje je na Facebooku żłobka z jakimś krótkim opisem: „Dzisiaj rozwijaliśmy kreatywność naszych maluszków”.
Post widzą nie tylko rodzice dzieci uczęszczających do żłobka.
Mnie również wyświetlają się takie posty, choć nie obserwuję wszystkich placówek.
Sama możliwość opublikowania zdjęcia w internecie sprawia, że wizerunek dziecka przestaje być dostępny wyłącznie dla osób powiązanych z placówką.
Wystarczy wejść w sekcję komentarzy pod podobnymi postami, żeby zobaczyć ich rozstrzał, od komentarzy typu „Co za słodkie maluchy” do tych całkiem nieprzychylnych, a często nawet wulgarnych. A pamiętajmy, że zdjęcie dziecka może być również zapisane czy udostępnione dalej, nad czym nie mamy już żadnej kontroli.
Nowe przepisy mają ten problem ograniczyć.
Zakaz publikacji zdjęć dzieci w żłobku – co dokładnie się zmieni
Najważniejsza zmiana jest prosta:
żłobek nie będzie mógł publicznie udostępniać wizerunku dziecka, nawet jeśli rodzic wyrazi na to zgodę. Koniec kropka.
To bardzo istotna zmiana w porównaniu z dotychczasową praktyką.
Do tej pory rodzic mógł otrzymać do podpisania zgodę w rodzaju:
„Wyrażam zgodę na publikację wizerunku mojego dziecka na stronie internetowej żłobka oraz w mediach społecznościowych”.
Po wejściu nowych przepisów w życie samo uzyskanie takiej zgody nie będzie już wystarczające.
Od kiedy obowiązuje zakaz publikacji zdjęć dzieci w żłobku?
To bardzo istotne, ponieważ nowe przepisy wprawdzie zostały już uchwalone, to jednak zakaz publikacji zdjęć dzieci nie obowiązuje od razu.
Przewidziany został okres przejściowy.
Od 1 września 2027 r. do 31 grudnia 2027 r. podmiot prowadzący żłobek lub klub dziecięcy, podmiot zatrudniający dziennego opiekuna oraz dzienny opiekun prowadzący działalność na własny rachunek nie będą mogli publicznie udostępniać wizerunku dzieci objętych opieką, nawet za zgodą rodzica.
Od 1 stycznia 2028 r. zakaz będzie funkcjonował już jako rozwiązanie docelowe w ustawie.
W praktyce oznacza to tyle, że żłobki powinny mieć czas na uporządkowanie swoich zasad dotyczących fotografowania dzieci, dokumentowania zdjęć, prowadzenia stron internetowych czy profili w mediach społecznościowych.
Jaka jest moja rada? Należy wprowadzić te zasady niezwłocznie, zamiast czekać do ostatniego dnia. W końcu w tym wszystkim chodzi o dobro dzieci.
Czy oznacza to całkowity zakaz robienia zdjęć dzieciom?
Otóż nie i to warto podkreślić.
Nowe przepisy dotyczą publicznego udostępniania wizerunku, a nie samego wykonywania zdjęć.
Żłobek nadal będzie mógł dokumentować wydarzenia, zajęcia i codzienną działalność. Zmieni się natomiast sposób, w jaki takie fotografie będą mogły być wykorzystywane.
Rodzice nadal będą mogli otrzymywać fotografie pokazujące, jak ich dziecko spędza czas w żłobku.
Ustawa przewiduje, że publicznym udostępnieniem nie będzie udostępnienie wizerunku dziecka wyłącznie rodzicom dzieci objętych opieką w danym żłobku, klubie dziecięcym lub punkcie opieki dziennej.
W praktyce oznacza to możliwość korzystania z odpowiednio zabezpieczonych i zamkniętych kanałów komunikacji z rodzicami. Rolą opiekunów i dyrektora jest zadbać o to, kto ma dostęp do takiego kanału i czy rzeczywiście są to wyłącznie rodzice.
Nowe przepisy przewidują również wyjątek dotyczący wizerunku dziecka, który stanowi jedynie szczegół większej całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Trzeba jednak uważać z założeniem, że każde zdjęcie grupowe będzie można opublikować. Znaczenie będzie miał sposób wykonania i przedstawienia fotografii.
Takie rozwiązanie ma przede wszystkim chronić dzieci przed niekontrolowanym rozpowszechnianiem ich wizerunku i przypominać, że w świecie internetu ich bezpieczeństwo powinno być najważniejsze.
Zdjęcie: Obraz autorstwa magnific



{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }